Podróże

Sportowe wyzwanie w Alicante w Hiszpanii

Nasza sportowa ekipa spotkała się na kolejnym wyzwaniu. Tym razem były to 3 dni spędzone na hiszpańskim wybrzeżu Costa Blanca. Sportowy wyjazd pełen atrakcji i emocji. Od początku zamysłem było, że będzie to wyjazd stricte sportowy i ma być mocniej niż na pierwszym takim wyjeździe do Chorwacji. I było w Hiszpanii!

Wyjazd do Alicante – nasze plany

Plan naszego wyjazdu do Alicante: około 170 km na rowerach, zdobycie najwyższego szczytu w okolicy oraz przejście całego miasta “z buta”.

port lotniczy Gdańsk loty to Hiszpanii
Loty z Gdańska do Alicante. Nasza ekipa żegna się z Polską.

Pozostaje niedosyt gdyż trafiliśmy akurat na niezbyt słoneczne dni w Hiszpanii (jak to dziwnie brzmi) oraz mieliśmy kilka przygód rowerowych, które nas znacząco spowolniły.  Niemniej poniżej kilka statystyk wyjazdu:

  • 139 tysięcy kroków
  • 100 km na piechotę
  • 139 km na rowerze
  • Zdobycie szczytu Puig Campana (1408)
  • Zwiedzone miejscowości: Alicante, Benidorm, Elche, Santa Pola
Czy warto jechać do Hiszpanii w marcu Costa Blanca
Nasza wyprawa do Hiszpanii

Dzień 1 – zwiedzanie Alicante

Pierwsze atrakcje Alicante
Alicante

Po wylądowaniu na lotnisku w Alicante około 10 rano pojechaliśmy busem do miasta, zameldowaliśmy się w apartamencie i ruszyliśmy na podbój miasta. Zwiedziliśmy wszystkie najważniejsze miejsca Alicante czyli zamkowe wzgórze Santa Barbara, klimatyczny deptak oraz okolice mariny i miejską plażę. Na koniec dnia udaliśmy się do wypożyczalni rowerów, którymi to mieliśmy ruszyć jutro w góry. Łącznie wyszło 32 tysiące kroków co nie urywa ręki ale miało być tylko trudniej.

co warto zobaczyć w Alicante
Kolorowe bulwary Alicante

Dzień 2 – szlak górski

Miał być to najtrudniejszy dzień wyprawy. Dojazd 40 km do podnóża szczytu Puig Campana a potem wspinaczka i powrót do miasta rowerami. Już sama trasa rowerowa okazała się bardzo trudna jak nie ekstremalna. Była ona usłana wzniesieniami, zjazdami i znowu wzniesieniami. Istny rollercoaster, okraszony tego dnia dosyć chłodnym deszczem.

Taki zestaw powodował zdecydowany brak komfortu i częstsze niż to zaplanowałem pauzy. Zmusiło to nas to zmiany harmonogramu i postanowiłem, że wrócimy do Alicante komunikacją. Będziemy mieli więcej czasu na szczycie i zwiedzimy przy okazji pobliskie miasto – Benidorm. No ale najpierw góra.

góry w okolicach Alicante
szczyt Puig Campana

Dojeżdżając na początek szlaku każdy z nas miał w głowie jedną myśl: “jak my tam do cholery wejdziemy?”. Góra bardzo mocno wystawała z ziemi i nie wyglądała na 3h wspinaczki, które podpowiadała aplikacja Komoot.

Niemniej ruszyliśmy. Szlak górski z początku wydawał się stosunkowo łatwy. Cały czas mieliśmy widok na majestat skalnego szczytu i cały czas w głowie było pytanie jak tam się dostaniemy?

góry w okolicach Alicante
Na górskim szlaku

Po ponad godzinie dowiedzieliśmy się. Wejście zrobiło się bardzo trudne, szlak wiódł wyłącznie po skałach i nierzadko trzeba było wspomagać się rękoma. Finalnie po bardzo szybkiej wspinaczce znaleźliśmy się na szczycie gdzie przywitał nas widok… mgły. Widoczność była żadna, co jednak nie odebrało frajdy z wejścia na wydawałoby się średnio dostępną górę.

Puig Campana wyprawa
Szczyt zdobyty, widok z góry jak widać

Dalsza część dnia zleciała na zejście, dojazd do miejscowości Benidorm oraz powrót wieczorną kolejką do Alicante.

Dzień 3 – wycieczka rowerowa

Ostatni dzień miał być solidną wyprawą rowerową. Mieliśmy pojechać do Elche a potem do Torrevieja i z powrotem do Alicante, łącznie 120 km. Mieliśmy. Po 10 km mieliśmy pękniętą dętkę, co zmusiło nas do wejścia na wyżyny organizacyjno-lingwistyczne aby uporać się z problemem. Po kolejnych 15 km mieliśmy kolejną pękniętą dętkę. Rozwaliło nam to pierwotny plan i musieliśmy skrócić wyprawę. Finalnie udało się zrobić 80 km i zwiedzić park krajobrazowy w okolicach Alicante. Pozostały czas spędziliśmy na spacerowaniu po mieście, wspólnej kolacji i podsumowaniu wyjazdu.

wycieczki rowerowe w Alicante
Pomysł na wycieczkę rowerową z Alicante

Podsumowanie

Każdy z uczestników jednogłośnie przyznał, że najlepsze co nas spotkało na wyjeździe to góry. Ja podzielam to zdanie, coraz bardziej “rozumiem” góry i łapie to że mają w sobie magiczny pierwiastek. Wyjazd uznaję za udany pomimo słabej pogody oraz wypadków losowych, które sprawiły że nie wszystkie cele zostały zrealizowane.

Dodatkowe informacje o Costa Blance oraz atrakcjach turystycznych w Alicante i okolicach znajdziecie na:

panorama miasta
Costa Blance Alicante

Koniecznie przeczytaj też czy warto lecieć zimą na Maltę. Byliśmy tam miesiąc temu.

 

Wyślij i podziel się artykułem ze znajomymi. Dzięki!

Tags:

Przeczytaj na blogu

Zimowy wyjazd na Maltę. Czy warto?
Sportowe wakacje i praca na Malcie

Dołącz do grupy

Promocje w sklepie

Nie przegap porad i ciekawostek

Please wait...

Dziękuję za zapisanie do newslettera. Potwierdź subsktypcję w otrzymanej wiadomości e-mail i ściągnij prezent od nas. 

trener personalny z Gdańska Cezary Dobrzelecki t
trainmenow trening online trener personalny w Gdańsku

Markowa odzież sportowa TMN

ubrania sportowe markowe
odzież sportowa bluza do treningu