Marta to kolejny przykład zabieganej mamy. Prowadzenie firmy, zajmowanie się dziećmi, domem oraz brak aktywności i praca siedząca. To wszystko spowodowało, że przez kilka lat nazbierało się trochę zbędnych kilogramów.
Współpracę zaczęliśmy od 30-dniowego wyzwania online „Nie daj się kwarantannie”, a potem przeszliśmy na pracę 1 na 1 na siłowni. Podstawą naszej pracy był, a jakże, trening siłowy wsparty dodatkowo treningiem kondycyjnym. W parze szła również praca nad nawykami żywieniowymi, z której skorzystała jej rodzina a w szczególności starszy syn, który sam przeszedł swoją przemianę.
Efektem naszej współpracy od maja do października jest zgubionych 11 kilogramów oraz 15 cm mniej w talii. Przełożyło się to na dwa rozmiary ubrań w dół! Imponująca metamorfoza w ciągu 6 miesięcy. Co dla mnie ważniejsze, Marta zaczęła niejednokrotnie wspominać że „lubi siłownię”.
Brawo Ty!



